Przejdź do treści

wiersz na wyjeździe

Miłosne
Nam nie trzeba rozczulonych tkliwych podłużnie piórem czarnym atramentem jak oczy listów miłosnych na półce przy lampce jasnej nocy jak twoje na mnie w południe wzrokiem błądzących zaśnięć mógł zapomnieć czy stąd pójdzie? prawie zawsze dotyk sprawi wszystko uśnie byłem taki markotny byłam taka na później lepiej nic nie zrobić żeby było smutniej! A czerwcowej oglądam się za Tobą a same gwiazdy i w czerń mnie ciągnie bo coś twoje we mnie ciągle patrzy...
92 odsłon

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 7 lat temu
a zabacz jak pasuje
'nam nie trzeba rozczulonych wierszy
na półce listów miłosnych
podłużnym piórem pisanych
czarnym atramentem jak oczy' w:)
I
iron1 7 lat temu
idziesz jeszcze nie przetartym szlakiem ....powodzenia.. bo widoki są ciekawe .....
Dziękuję kaja-maja i iron1 ;) Pozdrawiam ;)
M
mck49 7 lat temu
w nocy wszystkie oczy są czarne ;))
2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie