Przejdź do treści

Do miłości

Miłosne
Ciepło szczypie zmrożone ciało, ciepła jest ciągle, ciągle za mało. Za ciepło duszę dałabym własną, niech mi te ognie nigdy nie zgasną. W tym cieple ja - stopiona lawa, i tylko jedna, jedna obawa, że ciepło ustanie tak jak i życie, które zyskałam przez ciepła picie. Ah moje ciepło, nie odchodź samo, daj jasność swą, swą rozedrganą. Ogrzewaj życie w każdym problemie, i poprzez życie ogrzewaj i ziemię, po której chodzę tak monotonie. Ciebie ciepło, ciepło już nie zapomnę, i gonić cię będę każdym błyskiem, bo ty ciepło jesteś jedno, najczystsze. A gdy zabiorą mi moje ciepło, stoczę walkę, walkę zaciekłą. Jeśli wygram odzyskam wszystko, jak nie...to pójdę drogą krwistą
61 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Beatrice 14 lat temu
jakbyś poprawiła: ciepło oblewa zmrożone ciało (...) w tym cieple jestem stopioną lawą, męczę się tylko jedną obawą, że ciepło kiedyś, tak jak i życie, umrze wraz ze mną kończąc w niebycie... itd... powstałby 10-cio zgłoskowiec, zachowany byłby rym i rytm... pomyśl o tym... pozdrawiam :-)
Nimrodel 14 lat temu
hmm pomyślę , dzięki za podpowiedź :)
7 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie