Przejdź do treści

Początek 1.

W ogniu cierpkiej ludzkiej natury Sparzyć się pragnąłbym najbardziej Zaznać przyjemności płynącej z żalu nieprzystosowania Okiełznać demonicznych infiltracji trans Teorii ściany i wiedzy połacie pogrzebać obok pańskiego grobu Poglądy niezniszczalne ukryć we wspólnej skrytce Upaść nieopodal słońca i w mroku utopić swe racje Już na wieki dziedziczyć ludzkie medaliony Pójść jak owieczka za jałmużny bladym światłem Uklęknąć w szeregu z tłumem wspólnych serc Górą wybaczenia zostać wśród kuszących dolin Gardzić osądami i plamić swój poprzedni honor Odnaleźć pana jedynego i pełznąć za nim aż po skóry kres Ślepo kojarzyć, żyć i patrzeć Jako zasłużoną nagrodę najpiękniejszą bajkę usłyszeć Piękniejszymi od moich ustami wypowiedzianą Na przekór przekonaniom i kanonom literackim Usłyszeć odrzuconego snu głos Świat kończy się wraz z tobą
70 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie