Przejdź do treści

Dobry dzień

O życiu
To był dobry dzień Odhaczyłem na murze Pod którym stoimy Który nas łączy To był dobry dzień Czułem w nozdrzach Chłodne powietrze I zapach siana Widziałem konie galopujące I dziewczynę chwiejącą się Na ziemi poprzecinanej bruzdami Prawie tańczyła To był dobry dzień Wiatr dmuchał w oczy I napełniał je łzami Czułem że nie muszę Wyczekiwać pod murem Choć i tak pod niego wrócę To jeszcze nie Nie teraz Bo To był cholernie dobry dzień
54 odsłon

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 13 lat temu
pantalony ma babka a dziadek szlafmycę:))))
gizela1 13 lat temu
dobry był ale już go nie ma albo niema:))))
Presumpcja 13 lat temu
Masz ten talent do tworzenia obrazów, tylko zastanawiam się nad dużymi literami, wymusza to wyrzucania wersów jak serii z automatu...
Pantalone 13 lat temu
Presumpcjo! Seria z automatu-Świetne skojarzenie co kwitnie pod murem. Czasami w pytaniach jest mnóstwo odpowiedzi. Chylę głowę Twym dociekaniom. Dziękuję.
3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie