Przejdź do treści

Tata

O życiu
staje, odwraca się ociera o ścianę człapie, szura podchodzi zatrzymuje się uśmiecha ustami wypełnionymi złudzeniem zębów i znów człapie, szura prowadzona wyblakłym spojrzeniem oczu z przeszłości resztki, resztek siwych włosów delikatnie podskakują w przeciągu trwa to wieczność mrugnięcie okiem i znów się zatrzymuje chce się przytulić chcę ja przytulić moją starość
90 odsłon

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 13 lat temu
ten bardzo oki każde słowo tu ma wartość w miejscu odpowiednim
Presumpcja 13 lat temu
Ale Ty mnie szarpiesz
Tytuł takie tak na mnie zadziałał, że aż do wersów wyblakłym spojrzeniem oczu z przeszłości byłem przekonany, że chodzi o dziecko.
Mocne wrażenia.
Pantalone 13 lat temu
Miało to być nieco przewrotne HalfManie...Cieszę się, że Cię zaskoczyło
3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie