Przejdź do treści

Miłość z dyskontu

Miłosne
Ona Kasjerka o lekko sinawej cerze a może to światło? Z uśmiechem w ramach refundacji o wyblakłym spojrzeniu i sprawnych dłoniach Lata jakieś ma bliżej nieokreślone On W tym lub podobnym wieku Wzrok mglisty ale wycelowany w nią Przyszły posiadacz dwóch nalewek Niesionych w dopasowanym uchwycie dłoni do łopaty Dialog Jak setki w dyskoncie Ale kiedy kładła resztę na jego dłoni Coś drgnęło w powietrzu A spojrzenia ukradkiem spotkały się nad złoty dwadzieścia Składając sobie obietnice
72 odsłon

Komentarze (5)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

ryty 13 lat temu
zawsze nadstawiam dłoń, w oczekiwaniu na resztę; gdy widzę ładną kasjerkę )
Pantalone 13 lat temu
Masz poczucie....I może to jest humor
Presumpcja 13 lat temu
Obdarłeś to z romantyzmu, sprowadziłeś do codzienności, a jednak w tej szarości też może coś zabłysnąć, jest smutna nadzieja...
kasjana 13 lat temu
dobre
Beatrice 13 lat temu
Dość intrygujące :-) Pozdrawiam
4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie