Przejdź do treści

Pomiędzy pierwszym a drugim wersem...

Pomiędzy pierwszym a drugim wersem minął czas okrutnej wiosny tabuny osób wyparowały i ślad po nich zaginął jak kamienie w wodzie, która się budzi z letargu na wiosnę znikają ludzie najczęściej i nie ma ich już trwali na lodzie na nieludzkiej ziemi rozbudzonych pragnień zbudowali dom na tym piasku a kamieniami sypali po oczach całe miasta na dnie ledwo przeczuwają swoją dawną postać gdy skamienieją zima powróci na dobre ***** Proszę cię, nie wierz za bardzo w pory roku myśl o sobie, by o sobie zapomnieć proszę cię o nic wyłaniające się z cienia wiatru niesłyszalnego powiewu cząstki dowodu na istnienie życia wszak będzie dobrze, choć najbliżsi znikną i po mnie nie zostanie śladu a reszta ciągle obecna zacznie się skłaniać w stronę Wszechświata tam nastąpi dopiero ta chwila która nie minie aczkolwiek teraz pełen jestem obaw synu lub córko o to, co zobaczysz i jak to przyjmiesz trudne bowiem są do odgadnięcia cztery pory światła które z nadejściem następnego wiersza staną się twoim udziałem ***** Pomiędzy wierszami człowiek się staje i gasną imperia
53 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie