Przejdź do treści

W klatce

wrzucona między bajki o śpiącej królewnie miałam lśnić na ołtarzu (gdzie składałeś wyczerpanie tuż obok surowych banknotów) jak certyfikat wiecznej miłości słowa moczone w lukrze skrzepły w twarde grudki nie mogę przełknąć więcej opłaconego kawioru nie jestem celem dobroczynnym kiedy przejdę boso kamienie podaruję siebie na nowo z morałem samodzielnie stworzonym bez blichtru i szczęśliwego zakończenia
62 odsłon

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Presumpcja 15 lat temu
to działa oczyszczająco Gizelo, czasem nawet przeczyszczająco po przejedzeniu :)
Tomasz Halman 15 lat temu
Nie będę gołosłowny jak powiem że mi się spodobało to lukrowanie, doświadczamy wiele zawodów życiowych, jednak jak to powiedziano w piosence a raczej wyśpiewano w życiu piękne są tylko chwile i właśnie dla tych chwil, dla tych kilku wzruszeń warto żyć.Pozdrawiam i dziękuję za możliwość refleksji.
Avrilianna 15 lat temu
:/
muszelka 15 lat temu
Gładko poszło.
7 online · flora_pisze

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie