Przejdź do treści

Weronika

za twoimi drżącymi ramionami z walizką bezpodstawnych lęków bez modlitwy pójdę jak w dym desperatka odkrytych żądz tylko czasem czasem-głuptasem opatrzę starte kolana
75 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

muszelka 15 lat temu
Wiersz bardzo ładny,płynie i w ogóle.Tylko wydaje mi sie,że ten rozstrzał pomiędzy głuptasem a kolanami jest niepotrzebny.Przeciez w zasadzie te wersy są kontynuacją samą w sobie.
3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie