Przejdź do treści

Z pozycji horyzontalnej

impresario moich lepszych chwil nie waha się zużywać argumentów zasadź przed domem dziką różę wypuść z mdlejących dłoni jutro rozpuść złość w szklance wina pocałuj na dobranoc dziecko przysięgam częściej go słuchać gdy tylko zetrę wacikiem dzisiejszą pokerową twarz
99 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

JKZ007 15 lat temu
fajne , lubię tego typu metafory
3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie