Przejdź do treści

Człowiek i morze

O życiu
Dzwony kościelne smutno bijące w oddali, Wydające muzykę przy której wszystko zdycha... Czarny rycerz pod kościołem płaczący.. Ja siedząc na plaży polskiej, Gdzie Westerplatte leży w zgliszczach, Oczy zmęczone i smutne patrzące z nadzieją...chociaż nic nie widzące, Żałosne i bezradne wobec czarnego orła, Dzwony kościelne ciągle słychać w oddali, Zagłuszają jeszcze smutnego cygana który śpiewa swoim szkrabom jakieś bajeczki, Bim bom...koniec pieśni... Żyd bełkoczący jakieś modlitwy przed żałosną śmiercią, Wrzaski i błagania matki która trzyma w swoich ramionach córeczkę bez głowy, Sama później ją tracąc, Z ziemi wyrasta życie,żłopiąc chciwie brudną krew, Spalone mięso i smród śmierci,takie ohydne a swojskie dla mnie, Wszystko splugawione złem z zachodu, Czując w swoich dłoniach dziwną butelkę z morza a w niej jakiś papier brudny, Płacząc gorzko wiedząc ze wiadomość której nie mogę przeczytać, Bo oko za oko..śmierć za śmierć
86 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Allie Oska 14 lat temu
Jakie smutne i piękne...
4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie