Przejdź do treści

Na tarasie

O życiu
Na tarasie klęczę i czekam, na tarasie pijany, więc słyszę. Krzyki i śmiechy ,z ust bogatych. Fałszywe! Krzyki i śmiech, z ust ubogich. Fałszywe! Na tarasie leżę i myślę, na tarasie pijany, więc czuję. Szczęście niedzielnej rodziny. Złudne! Szczęście prawdziwej miłości. Złudne! Na tarasie stoję i błagam, na tarasie pijany, więc pragnę. Ostatniego papierosa, dym poczuć. Śmieszne! Straconej miłości, pocałunku szczerego. Śmieszne ! Na tarasie wszystko, wydaje się inne. Na tarasie, jestem sam. Znowu pijany
112 odsłon

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

leopard 2 9 lat temu
ogarnij się i zlikwiduj taras ;)
wielka sowa 9 lat temu
patologia, piękny przykład.
B
Barbara57 9 lat temu
Na tarasie siedzę i czekam,
jestem pijany ze szczęścia,
śmiech i wołanie ukochanej słyszę-
-prawdziwe.
Na tarasie -pijany ze szczęścia wariuję,
szczęście codziennie czuję.
Przedostatniego pocałunku poczuć smak.
itd. itp.
Tak uważam.
Pozdrawiam.
2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie