Przejdź do treści

Nieco inaczej...

Tęsknota
To ty tchnąłeś we mnie życie Przy tobie czułam znów Z surowej gliny ulepiłeś mi duszę Olejną farbą Wygiąłeś moje usta w górę Łzy zalśniły na końcach rzęs Serce zatrzymało na moment bieg Oddech urywał się bólem w piersi Gdy dotyk twoich dłoni Kształtował na nowo mnie Do tej pory wiatr nie grał w moich włosach Blask gwiazd omijał oczy Wiele mi dałeś i zawsze będę czekać Najmniej doskonałe ze wszystkich twoich dzieł Na powrót twój... Lub obojętności.
125 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie