Przejdź do treści

Wiersz na liściu kapusty

O śmierci
Z czucia w bezwład i ciemność, cień, czerń Z białego światła w feerię barw Czyś ty tak celowo, zupełnie świadomie W wir beznadziejny ten wpadł? Uciekłeś, wpadłeś i spadłeś Z piedestału, muru, dywanu i skał Biegłeś, skakałeś, upadłeś Ile też możesz być wart? W ciemności, cienie, czerń i wir Bez światła, bez ciała, tu gnij Umarłeś na chwilkę, Strach w oczach chowałeś Liczyłeś uczynki, te dobre i lepsze Na zapałki wymienić je chciałeś Po to wróciłeś, by kiedyś, po śmierci Mieć ich więcej niż cieni i czerni.
73 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie