Przejdź do treści

11.Cierpliwość

Pamięć
Wilgotna dłoń czeka na dotyk Zanim strzeli w skroń i Powstrzyma tęsknoty Kocha się w Amfionie Miała go na wyciągnięcie ręki Dziś prześladują ją tylko szepty Alkohol nie pomaga, jest bezużyteczny Choć tylko przed nim, nie kryła tajemnic Bezgranicznie upija się wspomnieniami Słysząc głosy w oddali Nigdy nie chwytaj za broń Płacząc wierzby łzami W środku lasu ona i pusty dom Chcąc zatrzymać zegar Usłyszała w końcu głos Po tylu latach śpiewają kamienie Drzewa tańczą poloneza Ktoś przywrócił jej nadzieję, że Się jeszcze przypałęta on Opuszczając front, wróci cały i zdrów Tak mu dopomóż Bóg Powiedziała szeptem Zasnęła spokojnie mając ciepłe dłonie
91 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie