Przejdź do treści

Definicja szaleństwa

Ból. Każdy Ból jest słodyczą, Którą niczym krew mogę spijać Z ran wyszarpniętych zębami, gdy ty czy ja Nie mogliśmy już wytrzymać, W miękką osuwając się nicość. Złość. Każda Złość teraz mi podobna Do głębokich sapnięć i oddechów, Gdy miarowo i spokojnie odbijałaś się od dna, By wrócić do mnie I zakończyć to wszystko rozkoszą krzyku lub śmiechu. Śmierć. Ile Ona ma z tego snu, Który kładł cię w moje ramiona, Kiedy trwałaś przy mnie tylko jako duch Niczego się nie bojąc Moim ciepłem otulona Nienawiść. Znam. Ba! Nie czuje nic więcej I zabiłbym Cię gdyby nie zakute ręce! Gdyby nie zakute nogi, nie umysł zakuty W te okowy które sam kiedyś włożyłem Mówiąc że pasując, że mi w nich wygodnie Kiedyś wiele miałem, Ciebie miałem, Lecz nie mam już i tak jakbym wszystko stracił. W czarną i zimną przeobraziłem się skałę I nic mnie nie pociesza Prócz wspomnianych już Czterech Braci.
74 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 13 lat temu
a ból zęba teź słodyczą ?
4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie