Przejdź do treści
Nie ma prawa głosu Ten co krzyczeć nie umie I choć świadomości strumień Płynie, nie uleci znad stosu. I ten co słucha i pamięta, Lecz nie dzieli i nie mnoży, Tego będzie krew przeklęta Stygnąć szybko, gdy położy. A temu co mu długi język Plącze ręce, wpada miedzy Nogi, dzwony bić nie będą Twarze nie zmiękną, nie zbledną A tobie krew z nosa cieknie Wiśnią brudzi ręce Serce słabnie, mięknie Proś, Błagaj; więcej.
73 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie