Przejdź do treści

Niepewność

O sobie
Nie wiem już czy żyje, Czy oddechem agonii niespokojnym Ostatnie łapie życia chwilę. Nie jestem pewny czy uciekam od wojny, Czy sam rzucam rękawice I na baczność stojąc, zaczepnie Celuję pięścią w Życie I boję się i martwię i blednę. A może nawet nie pragnę Kochać i tylko żądze Rozpalam jak wulkan magmę I tak zastanawiam sie i błądzę. Czy mam coś w głowie, Czy budząc instynkty zwierzęce Mimowolnie, uświadamiam sobie Że nie potrafię już patrzeć w serce? Serce? Nie mam go już może? A jeżeli mam, to jaki Ból pustki wiecznie znoszę? O dajcie mi znaki Okrutne życia wyrocznie! I albo zabijcie przecinając nić życia Albo przy boku moim kroczcie. Przemówcie! bo pewny jestem jedynie pewności-nie-bycia.
66 odsłon

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Stone 13 lat temu
veryexception 13 lat temu
Twój wiersz jest całą metaforą, którą pragnęłabym kiedyś stworzyć w własnym utworze. Aż zaczęłam się wgłębiać w przekaz w tym wierszu...
veryexception 13 lat temu
Twój wiersz jest całą metaforą, którą pragnęłabym kiedyś stworzyć w własnym utworze. Aż zaczęłam się wgłębiać w przekaz w tym wierszu...
3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie