Przejdź do treści

Dziś nie czas na egzaltację

O sobie
Nie chce mi się rymować Ani pisać o pachnących tęsknotą Kwiatach skąpanych w peruwiańskim słońcu Ani o wschodach, zachodach Deszczu i rosie Ani o zapachu poziomek Ani o tańczącej cyganeczce Ani o cudnym młodzieńcu, Którego przecież powinnam opłakiwać Chcę pisać prozą, która nie jest prozą, Wierszem, który wiersza się nie ima. Z sensem bez sensu Wylać trochę swojego bałaganu. Bez nadziei, że się poukłada. Rozebrać się z prywatności Nie pokazując atomu własnego ciała. Ps. Nie chce mi się dbać o interpunkcję Przepraszam, Dbam za to o siebie
110 odsłon

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

leopard 2 4 lata temu
a to feller westhnoł seller ...:(
gizela1 4 lata temu
a tosię porobiło
jaropasztii 4 lata temu
oszczep ten atom

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie