Przejdź do treści

Bez słów

Melancholia
Nie mów nic krople łez same wystukają s.o.s i zanim trafią do właściwego Adresata rozpłyną się nasze rozmowy Nie żałuj Po cichu, miękko spłynie deszcz obmyje twarze z niepotrzebnej tęsknoty Gdy wreszcie wybuchnie słońce W proch się rozpadniemy Nieświadomi niczego co nie mogłoby się wydarzyć..
77 odsłon

Komentarze (6)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Helen 12 lat temu
Pierwsza i druga strofa z 8 wersem między nimi przypomina mi niespełnioną miłość...a dwie ostatnie strofy jakby to miał być już definitywny koniec....oczywiście to tylko moja interpretacja ale ciekawi mnie czy choć po części zrozumiałam Twój przekaz;)))))
Vera 12 lat temu
Droga Helen :) trochę tak jest.. Ten utwór to mieszanka wspomnień, cienie marzeń, nieubrane w słowa fantazje,ale to wszystko nieważne bo od pragnień ważniejsze są obietnice.. Raz złożone, muszą być doprowadzone do końca.. Tak odpowiem, pozostawiając lekki niedosyt i niepewność.. :P Pozdrawiam !!!
Vera 12 lat temu
Vera 12 lat temu
zyga66 12 lat temu
Nie mów nic...krople łez...same wystukają s.o.s...bardzo dobre na refren piosenki :)
Vera 12 lat temu
dzięki Zyga :) nie pomyślałam o tym .. śpiewajcie jeśli chcecie:) ja nie umiem układać melodii hihi pozdrawiam!
2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie