Przejdź do treści

Kręgi przeznaczenia

Melancholia
Nie umiem być Twoja jestem niczyja frywolna z wiatrem kierunki jak deszcze same obierają kształt Nie pytaj mnie już dlaczego idę kiedy wszyscy stoją zamurowani jak reszta niczym ostatni ślad zaginionych miast Liście już dawno odtańczyły swoje dzikie tango przyglądam się złotym drzewom czy jeszcze żyją wypisane tysiącem kręgów przeznaczenia Trwają wciąż targane za zielone grzywy przebudzone bestie rozjuszone żalem wykarmione rosą zawsze idą wiernie dzwonią łańcuchami przykute przyszłym i minionym do gwiazd Możesz jednym krokiem zbudzić martwy las wtedy Cię zabiorę ponad bladą linię moich białych kłamstw..
61 odsłon

Komentarze (6)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Vera 12 lat temu
Dziękuję :) wiersze to jedyny sposób przekazu mojego wewnętrznego świata. Przyznaję, że jest on dziwny i skomplikowany :P Przyznaję, że inna być nie umiem. Pozdrawiam
K
kaja-maja 12 lat temu
na Świecie jest martwy las,gałęzie ma suche,ale gdy wejdziesz do niego z uśmiechem może odżyje,kręgi przeznaczenia nie ogadnione są jak człowiek
tym bardzej do końca Śwat w:)
Helen 12 lat temu
O z pewnością będę wracać do tego wiersza;))) ,,jestem niczyja,, ~ pani swego losuuu;))) pozdr.
DARTANIAN 110 12 lat temu
Pewna siła bije z tego wiersza. ładny :-)
Pozdr
dziki chomik 12 lat temu
gdzie TY jesteś teraz?
Vera 12 lat temu
Dziękuję kochani :* Dartanian :) siła w słabości się doskonali. Doświadczenia hartują :) pozdrawiam!
2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie