Przejdź do treści

Ucieczka

Tęsknota
Nie potrafię odmówić Ci kiedy nachylasz się szeptem do ust jak najlepsze wino bez pytania umysł porywasz bezwład wprawiasz w ruch Niczym feniks, który zaginął w rozwianym popiele wstaje dzień na przekór śmierci jesteśmy jednym oddechem Zamknąłeś mój czas w dłoniach ze szkła gdy światła gasną znów spotykamy się w innym wymiarze nieludzko spragnieni i głodni okryci tylko płaszczem nocy Uciekamy bez pożegnania na dalekie łąki..
74 odsłon

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Helen 11 lat temu
pierwsza i przed ostatnia b.dobre.
Vera 11 lat temu
Dziękuję Helen!! :*
leopard 2 11 lat temu
przedostatnia... jeśli już; ale ostatnia wymiata :)
4 online · flora_pisze

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie