Przejdź do treści

W Twoich rękach

Melancholia
Otulona ciepłym wiatrem po omacku oddycham za zamkniętymi oczami żyje dusza jak ślad niepotrzebnego jutra.. Kiedy kończy się oddech noc się zaczyna niczym gorący płomień przenikasz umysł i krew.. Pył wzbiera się jak burzowa chmura coraz wyżej i głośniej wołam zimny deszcz zmył dziś słabe dłonie z pośpiesznie porzuconych pytań.. Kształt jak iskra człowieka wzbiera cząstka za cząstką.. Jestem w Twoich rękach..
56 odsłon

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

leopard 2 11 lat temu
zmień masażystę; dobrze Ci radzę ... :|
Vera 11 lat temu
:) to nie masażysta lecz kreator zmian, zmiany czasem bolą, ale bez nich nie byłoby jutra. Pozdrawiam
zyga66 11 lat temu
...i znowu ta niemoc, pozdrawiam
4 online · flora_pisze

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie