Przejdź do treści

Czyżbym starość witała?

O sobie
Ludzie są tak nieprzewidywalni, że nie wiem, czy kiedykolwiek się do tego przyzwyczaje. Oczywiście, jeśli idzie to w tą dobrą stronę, to nie mam nic przeciw. Ale patrząc tak z boku to coraz więcej jadu mamy w sobie. Nawet dzieci do cna, nim przesiąkają. Jedno drugiemu nogę podkładają. Przykre mijać ludzi, gdzie nikt się nie zdobędzie. Na szczery uśmiech. Nawet dla kogoś obcego. Chociaż, staram się zrozumieć. W naszej teraźniejszości zmartwieniem jest przyszłość, niepewność którą ze sobą niesie. I wciąż trzeba się dobrze trzymać za kieszeń. A wręcz kurczowo. Podobno niektórzy są gotowi na wszystko Czy tak się da? Myślę, że pod przybraną skorupą, strach w jakimś stopniu okazuje emocje. Tak sobie leżę i rozmyślam po nocy, wróciłabym chętnie do lat młodszych.
63 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

leopard 2 3 lata temu
zapewne
3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie