Przejdź do treści

Nie lubię burzy

O sobie
Nie lubię burzy, bo ona nic dobrego nie wróży. Ja wiem, że musi rozładować napięcie, ale ja wtedy czuję spięcie. Szczerze? Okropnie się jej boję, chyba popadam w paranoję. Od dziecka traumę mi zafundowała i na starość strachu dodała. I nawet te piorunochrony mnie nie uspakają, ktoś kiedyś mówił że bardziej pioruny jeszcze przyciągają. Wiele historii z jej udziałem nasłuchać mi się zachciało , choć nie wypłynęło z tego nic mądrego. Dlatego słucham rady babci. Jak się robiło kiedyś na wsi . I kiedy za oknem ona szaleje , a z nieba deszcze potężnie leje, wstawiam Bozię sobie w okno. Wierzę, że mi pomoże, że uchroni od nieszczęścia i oddali ją ode mnie. Bo przecież jest Matką i ma potęgę. A zdrowaśkę w podziękowaniu z modle i ucałuje ją jak najmocniej.
58 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

5 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie