Przejdź do treści

Straszna bardziej nocą niż dniem

O sobie
Noc swoją ciemnością mnie nie rusza ma w sobie urok, duszę energiczną i spontaniczną. Ale czasem bywa strachliwa gdy na swej drodze burze spotyka. Wtedy trzęsie ziemią, waląc piorunami nie patyczkuje się wcale z nami. Chociaż błyski niebo rozświetlają, zwiastują grzmoty co mi spać nie dają , głośne i wyraźne zaczynam Się bać już na poważnie. I tylko po cichu paciorek mówię. Aby burze odsunąć i spokój znowu powitać. Księżyc zamruczy mi kołysankę i w jego ramionach, jak anioł zasnę.
61 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 5 lat temu
taka burza to jeszcze nie burza
to tylko postrach na ludzką zarazę
burza prawdziwa burza dopiero nadejdzie
gdzie niebo w ogniu stanie
i wszystkim i każdym za trzęsie
jak 1000000 młotów pneumatycznych
D
daroskwaro69 5 lat temu
Mów paciorek na głos a burza odejdzie gdzie pieprz rośnie -)
4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie