Przejdź do treści

Nieśmiałe poznanie

Kimże Ty jesteś. Człowiecze nieznajomy. Ilekroć Cię spotykam , mój świat jest pochłonięty by rozgryźć Twą osobę , tą tajemnice skrywaną w Tobie. Coś co mnie przyciąga I skupia moje myśli. Ciekawe czy wiesz , że ktoś o Tobie wspomina i odwagi nie ma by zamienić ze dwa zdania więcej. Nieśmiałość przeplata moją twarz , wtedy milkną słowa. Myślę zacznę następnego dnia od nowa. Ale tym razem , nogi się uginają i posłuszeństwa odmawiają. Że też akurat musi to się teraz stać , kiedy czuje tą siłę i wiary w siebie mam tyle. A rój w głowie miesza bardziej , może się nie nadaję by Ciebie zapoznać bliżej. Los zastosował intrygę. Skazując mnie na samokrytykę. I słyszę słowa których wcale nie wypowiadasz , bo wyobraźnia zaczyna działać. Szkoda tylko że w przeciwległym kierunku. Czekać pozostało , aż zrobisz ten krok pierwszy ,bo ja mam pecha. Kiedy lekko zaczynam się unosić a pod stopami znów będą kosić, świeżą trawę.
67 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

17 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie