Przejdź do treści

Obłok łzawiący tęsknotą

Od siebie
" Obłok łzawiący tęsknotą " Nocą szum strug deszczu kołysał mnie słodko do snu. Lecz nie dane mi było nacieszyć się tym, gdyż tęsknota zaćmiła sny. Zastanawiam się bezradnie, gdzie teraz jesteś i czy też chodź, by przebłyskiem myśli powracasz, szukając mej osoby. Deszcz niczym tęskniące łzy spływa na parapet, smutne są chwilę, gdy milczysz, aż tyle. Pustka i cisza nie ma przybysza. Pogawędki nie mam z kim kontynuować i na tych samych falach wirować. Nie cieszy mnie słońce, gdy blaskiem świeci energicznie. Myślę ( staram się wydobyć z tego całą logikę) ,  może pośpiesznie sobie coś wmówiłam, głupiej nadziei narobiłam. Sobie czy Tobie? Nie znam odpowiedzi. Czasem dorośli też bywają niczym dzieci. A niech tęsknota za Tobą w świat frunie, całując po drodze każdą napotkaną chmurę.
56 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie