Przejdź do treści

„Pośród deszczu”

O życiu
Kolejny raz spływają po policzku łzy. Cicho płacze gdy śpisz. Ty. Kolejny raz zraniona słowem, odczuwam ten sam ból. I wciąż szukam usprawiedliwienia, lecz nie znajduję w tym pocieszenia. Zawsze twierdzisz że przesadzam, to nie ja się od Ciebie odwracam. Wsparciem Twoim krytyka , zawiodłam Cię, choć to dla mnie trudna rzecz. Być może nie sprostam Twym wymogą, może powinnam iść własną drogą? Powoli stajesz się trucizną. Jestem zmęczona swoją słabizną , lecząc bliznę za blizną.
99 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

leopard 2 2 lata temu
nie sprostam Twoim
wymaganiom
stajesz się trucizną.zmęczona
słabością,
otwieram blizny
sięgające korzeniami szarej tanki
4 online · flora_pisze

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie