Przejdź do treści

Zupełnie realnie

Miłosne
Spojrzeniem, przemyśleniem, myślą, motywem, porywczej energii przypływem. Wyrazem twarzy, gestem niespodziewanym, próbuję z siebie wydusić to, co czuję. Sznurek mam na szyi, uwiera, gdy tak wisi. Sama się nakręciłam, wersję tak, piękną wymyśliłam. Nocami myślałam i dniami. Skupić się nie dało, gdy serce Twe imię wolało. Ramion dotyku nigdy nie będzie mi dane poczuć. Usta zostaną pożądane z pytaniem jak smakują. Oczy nie zabłysną już czarem. Bo z dnia na dzień rozplątuje supełek. Czując, że muszę to wszystko puścić w zapomnienie. Frywolny warkocz zdecydowanie odciąć.
117 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

6 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie