Przejdź do treści

black coffee

O życiu
parzenice za/chwyt pod filiżanki uchem zaciskam porodowym kleszczem bezwiednie bezpośrednim ruchem w sprawie która jest nieco śliska piję łykami napój czarny jak moje myśli o gonitwie kiedy faworyt jest tak marny że sztamę musi trzymać w sitwie wciąga się wolno kofeina niedrożnych tętnic arteriami życie się toczy w koleinach z codziennymi perypetiami konduktor czas dziurkuje bilet for one way zanim mnie skasuje jak odarty ze skóry filet mignon – oceni czy smakuję sparzoną jak wieprz i zalaną jak personel Domu Kultury kawę piję patrząc przez ramię na dzień nie wiem z kolei który 2008
73 odsłon

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

feliks1410 14 lat temu
idź ty lepiej na wódkę
gizela1 14 lat temu
idż Wiktor idż na wódkę hi hi hi hi
Gryf88 14 lat temu

Black coffe:)
2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie