Przejdź do treści

czysta miłość

Miłosne
myśli o tobie ukrywam starannie pod korcem maku, gdzie żeś my się zeszli. kąpię je czasem w naszej starej wannie porcelanowej – tej, którą przywieźli Dziadek i Babcia. (w posagu i w wianie). wanna szczerbata, cała zażółcona, z dnem wciąż pokrytym kanelurowaniem i bielą szkliwa. przepadłą w półtonach. bowiem na myślach osiada niepamięć, pokrywając je pyłem zapomnienia. ciało i myśli nurzam w piany zamieć, czując jak zmywa się z nich brud istnienia, i jak ogarnia mnie wody błogostan. wróć wspomnieniem, odświeżona i zostań! 2008
56 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

doktorek 14 lat temu
A nie żeśmy? Ostatnio gdzieś czytałem, że takie np. zdanie (gdzie żeśmy się zeszli) jest tylko przesunięciem końcówki w zdaniu (gdzie że się zeszliśmy), więc nie jest poprawne, bo spójnik że jest nadmiarowy. Wiersz ciekawy. Pozdrawiam
mocher 14 lat temu
o ja cie
4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie