Przejdź do treści

encore la vie

w wiklinowym koszyku na stole aromaty się splotły w warkocze i wonią wydobytą z owoców sjenią się w jesienną sepiowatość surrealistycznie w ramie blatu tworzą obraz feerią barw wpisany lśniący tajemniczo w światłocieniach kiedy półmrok rozjaśniają bliki miękkością gładko nawoskowaną ożywiają martwą już naturę która owinięta w czasu całun śni pod paletą pełną brązów 05.02.2010
211 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Młoda 14 lat temu
=)
2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie