Przejdź do treści

sianokosy

Natura
na Anioł Pański dźwięczą skowrończo kosy na twardych babkach klepane za nimi leżą łąki opończą ściętej trawy nawilgłej od rana od rosy mgielnej w której bociany na swoich szczudłach brodzą za żerem głucho się niesie echo niechciane gdy żeńcy wchodzą na kośby teren otawa pachnie wtedy dopiero kiedy na ostwie jest zgrabiana jej zapach płucom oddech zapiera zaspokajając potrzebę siana 30 maja 2006
73 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

doktorek 14 lat temu
Poczułem zapach tej świeżo skoszonej trawy! Dzięki! :-)
K
kaja-maja 14 lat temu
lubię zapach skoszonej trway w:)+
4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie