Przejdź do treści

zabawy w piaskownicy.epilog

O sobie
wnuki przerosły oczekiwaniem jak niezebrane zboże na polu sam do popisu miałem awarię teraz dziecinnieję w piaskownicy i ugrzęzłem od ziarnka do ziarnka lecz bez gwarancji na rok przestępny może dłużej jak liczą odsiedzę bo mało nas do pieczenia chleba powszedniego dopomóż nam amen to nie to samo co lepić babki babcia na razie to żona dziadka jestem surowcem do recyklingu jeszcze powrócę tu poprzez glebę kryształem soli powietrzem deszczem 2006
73 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie