Przejdź do treści

ziele na kraterze*

Natura
kalderą zapada miasto latem i spływa wrzącym betonem osiedli w kaniony ulic rozgrzaną do czerwoności cegłą kamienic ponad lawą asfaltu miękko stygnącego w góry lasy nad morze erupcja wyrzuca hordy mieszczuchów w piroklastycznym obłoku co niespodziewanie spada jak trujący deszcz grząskiego popiołu aby osiąść na wszystkim wakacje wczasy to urlop od obowiązków trzeba nadrobić brak dotknięć łona natury a w dobrej wierze po sobie zostawić śmietnik że może sam zarośnie zielem na kraterze 02.07.08r. *tytuł zapożyczony od Melchiora Wańkowicza
65 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

5 online · flora_pisze

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie