Przejdź do treści

A jak Anioł

Słyszę ją, gdy cichnie muzyka Widzę ją Choć się pojawia i znika Gdy zalotnie na mnie patrzy Raz, dwa i trzy... I znikam ja Tonę mianowicie W bezkresnej otchłani W jej oczu błękicie Nie ma nikogo za nami Przen nami świecą pustki Rozpal we mnie ogień Głosił Morrison Ty zapatrzona we mnie Ja zakochany w tobie Błądzimy po omacku, we mgle Wylądujemy w piekle Grzeszymy kochając się Grzeszymy Chodź, wyspowiadam cię Pokutą będzie samotność Po ostatni twego życia dzień
78 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

S
Sarmat 10 lat temu
ciekawa treść ;)
3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie