Przejdź do treści

Nadbagaż

Pogubione dźwięki w słowach,połamane obietnice,znów samotnie wznosisz toast,liczysz plamy w życiorysie.Niespełnienie sen przegania,pod powieką ziarna piasku,sypie się przez palce wiara,utracone wielkie sacrum.Trudno rozbić cegły z żalu,by runęły mury strachu,powylewać gorycz z dzbanów,jeszcze raz zaufać światu.Anna Wiencek, Wuppertal
93 odsłon

Komentarze (6)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

ania.kowalska 15 lat temu
biedroneczko, dziękuję bywam również na beju
JKZ007 15 lat temu
Pięknie napisane:)
monicarose 15 lat temu
...mnie tez trudno,więc może będzie ci lżej jak dotrzymam ci towarzystwa :) ?
DESSA 15 lat temu
rytmiczne..
forest 15 lat temu
Przyjemnść czytania..Powróciłem tu jak bumerang..Pozdrawiam
artpla 15 lat temu
ileż tu prawdy...
2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie