Przejdź do treści

PROSTE ŻYCIE

O szczęściu
W kołysce twych ramion zamykam ptaki nadziei i powiew wiatru co skradł mi muśnięcie warg zasypiasz tak spokojnie we śnie podaję Ci dłonie i zabieram na spacer po moim ogrodzie Tam rosa zwilży ci wargi tam jeszcze słońce i uśmiech na twarzy, tam jeszcze tęcza i miejsce na to co może się zdarzyć. W półśnie dłońmi szukasz mnie obok szczęśliwa bez zbędnych słów wtulam się w twe ramiona wsłuchując się w serc zgodne bicie cichutko zasypiam w niemym zachwycie. To takie nasze proste życie pisane jak ten wiersz jednym szczerym piórem przez dwie dusze. Nie mam dużych wymagań, potrzeba trochę zapachu twej skóry i fiołków dla mnie zrywanych, dotyku Twych silnych dłoni... i ramion zawsze otwartych by przytulić.
54 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie