Przejdź do treści

Tkliwość

Pamięć
Siadałam ci na kolanach ciekawie zadzierałam nos w dziecięcych psikusach,gmatwaniach śmiałam ci się z radością w głos ze spokojem wszystko znosiłaś pocieszałaś, gdy ze mnie igrano jak anioł stróż mnie chroniłaś zawsze gdy cię potrzebowałam-byłaś! chronię te ulotne chwile są bezcenne ,mam ich tyle ciepły dotyk,czułe słowa i radosna ta rozmowa nawet zwykłe przewinienia rozchodziły się bez echa brzmienia taki obraz mam w pamięci dobrych rad,szczerych chęci malowany barw miłością i dziecinną mą szczerością taką tkliwość w sercu czuję kiedy tylko o tym mówię wiem że w wierszu nie wyrażę jednak trochę się odważę Babciu !-kochałam i kocham dziś to takie szczere-nie zmieni tego nic !
116 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Spoks 15 lat temu
No i mamy tu drugi wiersz do kompletu.
Tak więc był wiersz o dziadku, więc oczywiste jest że i o babuni musi.
Cóż można dodać?!
Czytam go z wielką przyjemnością ale również z niemałą zazdrością, bo choćbym chciał nie ma we mnie takich przeżyć.
Niestety, wychowywałem się z dala od swoich dziadków i w zasadzie babcię tylko raz a dziadka w ogóle nie widziałem!
Wyobrażasz wtedy pewnie sobie co teraz czuję...
biedroneczka 15 lat temu
To przykre co piszesz,ominęło Cię tyle wspaniałych rzeczy,brak takich wspomnień czasami ciąży,nie wszystkie też zapamiętamy z dzieciństwa ale część zostaje z nami na całe życie,jest jak przesłanie tych których już nie ma z nami.

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie