Przejdź do treści

Lęk

O sobie
Przychodzi niespodziewanie myślą niesprowokowany najmniejszą Niechciany Może tłumiony w emocjach mieszka pod powierzchnią skóry? Ewoluuje Karmi się moją bezradnością W pancerzu rusza do ataku Bez chęci wycofania I czuję zapach złych wspomnień W głowie obrazy dantejskie Sen odszedł kochany Nikogo nie widzę Zamknięta księga bez tytułu Ciemny pokój z zamkniętym oknem Dziwny mój świat Żarzy się i blednie
49 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie