Przejdź do treści

Eko Reżim

Natura
Okładka: Eko Reżim
W zielonym królestwie, gdzie certyfikat rządzi, każdy listek ma numer, co się w systemie błądzi. Tu trawa nie rośnie – ona spełnia normatywy, a pszczoła ma audyt na poziom produktywy. Na targu marchewka z metką „eko – lecz z planem”, bo nawet natura musi być zarządzana stanem. Ktoś waży powietrze i sprawdza jego skład, czy oddech przypadkiem nie przekroczył opłat. Kominek zakazany, bo dymek to przestępstwo, choć zimą w mieszkaniu króluje już zwycięstwo… zimna i przepisów, co grzeją tylko głowy, a nie ręce ludzi – to detal poboczny. W raporcie się zgadza: redukcja osiągnięta, choć fabryka uciekła gdzieś za morza zakręta. Tam sobie kopci dalej, lecz w innych rubrykach, więc sumienie czyste – magia w statystykach. Rowerem do pracy, choć śnieżyca wali, bo przecież plan klimatu nie zna anomalii. A auto elektryczne stoi pod ładowarką, z prądem z węgla – cicho, to nie jest już zagadką. Konferencja trwa dalej, brawa, prezentacje, jak zmniejszyć emisję… zwiększając dotacje. I każdy jest dumny, że walczy jak trzeba, choć sens się gdzieś zgubił – uleciał do nieba. I tylko wiatr szepcze przez pola i lasy, że świat nie jest prosty jak w ich wykresowych klasach. A człowiek w pogoni za idealną normą sam sobie wystawia rachunek… z wysoką formą.
118 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

5 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie