Przejdź do treści

ałem yłem

Świat
wyszedłem zapomniałem wróciłem otworzyłem wszedłem zabrałem wyszedłem zamknąłem podpaliłem buchałem przy rozgrzanych ulicach na płytach chodnikowych ludzie czekają na swoją kolej żeby wetknąć głowę do okienka sklepowego typy o spoconych twarzach palą papierosy podpalają jeden od drugiego żeby zabić czas w oczekiwaniu na wprowadzenie się w stan odpowiadający większości społeczeństwa o tej porze kłęby dymu,pot pijaków zmieszany z perfumami kobiet szedłem siadłem wstałem gadałem piłem już dosyć miałem wróciłem jadłem leżałem paliłem spałem
58 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 13 lat temu
kiedyś też tak gadałam po kolei do końca a póżniej od nowa ...................myślałam że ducha wyzionę normalnie
1 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie