Przejdź do treści

schody

Świat
nie wiem co mówić wszystko zastygło nie wiem gdzie jestem sam na sam z myślami odnajduję spokój antidotum w lokum w sposób niejasny powstaje energia odtwarzam wszystko co było złe pale to wale to idę stąd wstaje i wychodzę krążę gdzieś wracam się zatracam czas marnuje przez palce piach znów sam śpię nie jestem w depresji życie co nie nastraja wokół mnie też .
52 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Sebastian Dema 13 lat temu
wyszedłeś trochę z prozy
gizela1 13 lat temu
ojejku misiaczku
3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie