Przejdź do treści

sprzedany kanion

kanion w wąwozie kowboje czekają na tango za chwile potańczą za cenę złota, życie znika jak fantom odznaka błyszczy szeryfa wśród zgliszczy za późno przybył na miejsce krwawej gonitwy grzechotnik zostawia zygzaka na piasku brudna koszula,twarz opalona ten co broni prawa w tym mieście kopię butem w ciało grubego gringo przewraca go twarzą do słońca mówi do siebie -było odpalić z łupu kilka dolarów to nie powiedziałbym kowbojom że tędy jedziecie słońce prażyło,kłęby kurzu wokół ludzie pytają -co szeryf o tym myśli on pewny siebie, kaktusy wszędzie -myślę że to dzicy Apacze bo znalazłem pióro jastrzębie
48 odsłon

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 13 lat temu
masz kaktusa ches?
chesterfield 13 lat temu
nie,ale mam kutasa,kutas słowo całkiem polskie i żadne zbereźne,np twoja babcia mogłaby powiedzieć-mam kutasa na środku mojego beretu.
gizela1 13 lat temu
jakby ktoś nie wiedział-- mądralo :)))))))))
3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie