Przejdź do treści

wsiadł na furmane z furią w oczach i odjechał

Świat
-o boże gdzieś się tak ubrudził. Majkel wszedł do domu z pracy -od 3 lat pracuje przy rozładowywaniu węgla a ty zadajesz mi to pytanie prawie codziennie. mówił monolog myjąc ręce w łazience -nigdy nie zrozumiesz tej pracy,masz słabe wyobrażenie o świecie.wziął ręcznik i wyszedł do przedpokoju.rzucił w nią ręcznikiem i powiedział spokojnie -co dziś na obiad -węgiel po śląsku -jak cie kiedyś wezmę na robotę to będziesz batem konia poganiała -Majkel muszę ci coś powiedzieć zakryła twarz brudnym ręcznikiem od węgla po czym odjęła go i z brudną twarzą mówi -poznałam kogoś,wyprowadzam się koń majkela na podjeździe do domu przerwał ciszę ''ihaaaaa bbrr'' -poznałam kogoś kto ma więcej koni.zaraz ma po mnie przyjechać. pisk opon i przed oknem pojawia się sportowy mustang kabrio a w nim cwaniak w czystej marynarce. Majkel wybiega przed dom,bierze z furmanki kawał węgla i rzuca nim w.......... okno swojego domu wybiega przestraszona Melani -co ty robisz Majkel z kolejną grudą węgla w dłoni krzyczy -masz, rozpal sobie miłość ty stara dziwko wsiadł na furmane z furią w oczach i odjechał
146 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

PCP Go 14 lat temu
jakoś mnie poruszył i za to +. :) ale moim zdaniem nieco zbyt rozciągnięty w drugiej połowie
PCP Go 14 lat temu
dodam też że z reguły nie jestem zwolennikiem takich prozatorskich tekstów (tj. nie tutaj)- ale w sumie z braku lepszego miejsca w internecie, czemu nie...
16 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie