Przejdź do treści

przyjaciel zza ściany

miałem świnkę morską ale wczoraj zdechła skubana wykąpana wcale bestia nie schła sąsiad ma posokowca żreć mu daje szynki a bawarskie golonki popijają winkiem kupiłem wczoraj slipy w znajomym lumpeksie z napisem na froncie zapomnij o seksie a sąsiad na bokach cały dzisiaj w pasy na nogach tylko nike a nie adidasy mam żonę co jakby jest lekko puszysta jak jej dobrze pójdzie będzie ważyć trzysta a od tego leszcza co rano zuchwale wyłażą na korytarz wydmuchane lale głowę golę na zero bo mam pewne braki jeden mięsień mi rośnie sprośnie byle jaki a tam kaloryfery bicepsy motyle a kłak kręcony kończy się prawie pod grzdylem mógłby nie leźć przed oczy żal by mi nie było ale przyłazi czasem bo tu ponoć miło że kobieta że dzieci że obiad o czasie jak mam nie myśleć o tym złamanym biednym człowieku jak o przyjacielu
81 odsłon

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

DESSA 15 lat temu
oj ...to się narodziło nudy cudne dziecię....
JKZ007 15 lat temu
Kolo jest odlotowy na maksa. Świetny tekst - niech ci się tak nudzi dalej. Aha skarmiaj go bigolakiem , grochówką i zalewaj piwem. Po pierwsze długo nie pociągnie na takiej diecie w twoich domowych pieleszach, po drugie straci kaloryfer na bank, po trzecie będzie miał wzdęcia i lalki będzie mógł dmuchać, ale drugą stroną. Życzę powodzenia w działaniu , Receptę możesz wzbogacić o golonkę z chrzanem oraz sezonowo o kiełbachę, karkówkę i boczek z grilla.Pozdrawiam
artpla 15 lat temu
duże fragmenty mam u siebie...:)
atomasz1 15 lat temu
:)
3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie