Przejdź do treści

Nieobecność

Melancholia
Chaos w snach Chmury nad głową A pod stopami woda, głęboka na sto mil Topię się w niej dziś, raz po raz Jeśli zapukasz, otworzę lecz nie pukaj teraz. Dusza opuściła mnie na trochę A ja burzę próbuję przeczekać, jedną z tych, która nigdy nie zostawia mnie zmokniętą. Zjadła mnie dziś rzeczywistość Pogryzła i wypluła W jeden z tych dni, w których mnie nie ma mam ochotę poszukać się w Twoich oczach.
77 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie