Przejdź do treści

Sen

Tęsknota
Świt tak szary Między snem a jawą się miotam To w Twych ramionach błogo jestem To chłód mnie otula I przez chwilę, znów Twe usta czuję, Tak zimne, wyblakłe Niczym poranek, który przywitać mnie pragnie. Kolorów nabierasz i bez sił mnie zostawiasz. Bez złudzeń, samą, w pościeli Otuloną własnymi ramionami.
73 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie