Przejdź do treści

Eksmisja.

Humoreska
Ktoś radość sprawił mi dziś, chcę mu powiedzieć nie mogę - on śpi. Ktoś zranił mnie do łez, chcę mu powiedzieć nie mogę - on je. Zginęła ulubiona moja rzecz chcę mu powiedzieć, nic z tego - ogląda mecz. Chcę mu powiedzieć co czuję, nie mogę - on pracuje. Mam właśnie ochotę na seks, nie mogę - wychodzi gdzieś. I po co trzymam taką szuję? Już wiem co zrobię, jutro go eksmituję.
70 odsłon

Komentarze (6)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Helen 12 lat temu
ha ha nommmm myślę że męska część Poezji będzie miała o czym myśleć...nom stanę trochę w obronie za mężczyznami... nie zawsze mają mecze i nie zawsze jedzą:))))) ale można się ubawić trochę przy tym wierszu....
zyga66 12 lat temu
Dalia, a jak go sobie brałaś, to taki nie był? ...a może pójdziesz do zoologicznego i da się na coś zamienić, na chomika albo króliczka ;))
A
alali 12 lat temu
ciekawe i bardzo zabawne...jednak jako ,że mężczyzna to istota mało domyślna,więc trzeba mu jasno o swych oczekiwaniach zakomunikować...inaczej możesz wieki czekać :)
zyga66 12 lat temu
hmmm Ala, to Helenka jakoś nas bardziej broniła :\
A
alali 12 lat temu
są oczywiście wyjątki,więc spoko :))
zyga66 12 lat temu
:))
5 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie